Autentyki - humor i rozrywka

Witaj!

Serwis Autentyki.pl zbiera anegdotki (autentyki) nadsyłane przez Internautów. Aby łatwiej się je przeglądało, są posegregowane w odpowiednie kategorie. Na każdy tekst można zagłosować (+ lub -).
Nowe teksty w każdy wtorek, czwartek i niedzielę poprawią Ci humor.

Subskrybuj RSS z najnowszymi tekstami.

Masz konto w Google? Lubisz Autentyki? Kliknij w przycisk "+1" i polecaj serwis znajomym!

Autentyk nr #3631

Nie pamiętam tej historii, ale krąży jako rodzinna legenda:) otóż miałem ze 3 może 4 lata, była zima. Mama poubierała mnie od stóp do głów w jakieś ciuchy, czapki i inne. Wystawał tylko nos i oczki. Stoimy w kolejce w sklepie i przyczepia się jakaś (p)aniusia i mówi:
(p) jaka śliczna dziewczynka!
(ja) jestem chłopczykiem prosze pani!
(p) co ty opowiadasz, no śliczna dziewczynka, jak masz na imię? (takim głosikiem "ach och")
(j) jestem chłopczykiem!! (zdenerwowany)
(p)no nie możesz być, dziewczynka jak nic
(j) A MAM POKAZAĆ??!!
Cała kolejka obserwująca w śmiech, baba zwiesiła głowę i odechciało jej się dalej stać;) R.