Ostatnio bawiłam się z moim prawie 3-letnim siostrzeńcem. Wybieraliśmy się na podwórko więc pytam go czy może nie chce mu się siku, żeby później nie trzeba było biegać. Mały zrobił co trzeba, poprawiam mu spodnie, a on do mnie:
- Fajnego mam siuldaka nie? :D
Młody wie jak sie promować:D
