- « Poprzednie 10
- Strona: 2 z 375
- Następne 10 »
Podobno autentyk:
Pewna firma miała za zadanie napisać ofertę na usługi dla centrali RUCHu (to ci od sieci kiosków).
Przetarg publiczny, mnóstwo załączników, trzeba było opisać dokładnie oferowane rozwiązanie itp.
Koledzy piszący ofertę stwierdzili, że opisywana problematyka podobna jest do tego, co niedawno oferowali w pewnym banku. Zrobili więc zgrabne CTRL+C, CTRL+V i dla pewności jeszcze pozamieniali za pomocą CTRL+F wszystkie słowa "bank" na "Ruch".
Nieco się zdziwili gdy po otwarciu ofert, przewodniczący komisji zapytał:
- Panowie, czy możecie wyjaśnić co to są Ruchomaty?
Moja córcia mówiła "od zawsze", była wygadana, cud-miód.
Lato. Idziemy na zakupy: ja, Ona i Braciszek w pieluchach.
- Mama....pić!
- Poczekaj zaraz będziemy w sklepie to ci kupię.
- Pić - żąda Dziecię.
- Zaraz - ja na to elokwentnie.
- Ale mama... ja nie mam ani kropli wody w brzuszku!
Smarkula nie miała nawet 2 lat gdy mnie tak zastrzeliła!
Jakiś czas potem. Mój Tato hodował świnki, które pieszczotliwie nazywał blondynki. Blondynki to, blondynki tamto. Wieczór. Mój Tato:
- Idę zamknąć blondynki w chlewie.
- Co? - Córcia pyta.
- Powiem blondynkom dobranoc - zażartował mój Tato.
- A buzi też im dasz? - pyta moje Dziecię.
Dziecię miało już 3 latka. Dorosła! Idzie do przedszkola! NAGLE BEK.
- Hej, co jest Córcia? - pytam Małej siedzącej w szafie.
- Boisz się?
- NIE! - Pada stanowcze zaprzeczenie. - PO PROSTU NIE MAM SIĘ W CO UBRAĆ!
:)
Twórczość Pijanego Kolegi :)
Anna, Anna to jest panna..
Panna, Panna nad Pannami,
Wali wódę razem z Nami.
Lekcja rosyjskiego:
Nauczycielka kazała siąść po dwie osoby i napisać dialog ze spotkania się, jedna osoba miała mieć jakiś zwierzę.
W jednej grupie była koleżanka i kolega, napisali dialog i poszli do oceny.
Nauczycielka zaczęła czytać i w pewnym momencie zaczęła czytać na głos:
- Cześć Sasza
- Cześć Ira
- O jakiego masz ładnego ptaka
...
Cała klasa w śmiech, nauczycielka się popłakała :D
"Lubię tłuste... Jedzenie. (tu następuje chwila przerwy) Cześć, mogę Cię zjeść?"
Nigdy nie zapomnę sytuacji, które miała miejsce trzy lata temu. Wracałam z koleżanką autobusem ze szkoły (druga liceum). Oczywiście po przeciwnej stronie na czwórce (znacie taką czwórkę w autobusie na samym przodzie - dwa miejsca ustawione normalnie i dwa tyłem do kierunku jazdy) usiadła starsza kobieta. Ja i moja koleżanka znałyśmy ją wcześniej - strasznie niemiła. Ale nie to chciałam opowiedzieć.
Do autobusu weszli gimnazjaliści, a miejsce było tylko obok tej kobieciny. Nagle słychać dzwonek telefonu. Dźwięk dochodzi miejsca, gdzie siedziała tamta kobieta. W końcu odebrała. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że ona wyjęła komórkę... z piersi. Pomiędzy swoimi cyckami zawsze wkładała swój telefon. Ja i moja koleżanka długo powstrzymałyśmy się od wybuchnięcia głośnym śmiechem, a ci gimnazjaliści - kilku też próbowało nie roześmiać się, ale jeden z nich nie wytrzymał i zachichotał. Oczywiście dostał bęcki od tamtej kobieciny, że 'nie wolno śmiać się z kaleki!'.
Potem zawsze, kiedy ją widziałam w autobusie, starałam się nie zaśmiać - od razu przypomniał mi się telefon w cyckach.
Jestem wolontariuszem w fundacji charytatywnej i nauczam historii w więzieniu. Dzisiaj po skończonych zajęciach odruchowo powiedziałem: " Ok, zajęcia skończone. Jesteście wolni"
Wchodzimy do sklepu. Kolega coś tam kupował i jak odchodził od kasy ekspedientka do niego
- ale jeszcze 2 grosze reszty zostało
- to napiwek, tylko niech pani tego nie przepierdoli na głupoty
;D
''Komplement'' od kolegi: jedyna wada jakas masz ze nie jestes zawsze taka jak po pijaku xD:D
a chcialbym <3
No więc tak:
Kilka miesięcy temu pojechaliśmy z kumplami na wiejską imprezę. Zabawa jak zabawa - trochę tańcy, piwa... Kolega wypił troszkę za dużo i zebrało mu się na podryw. Podchodzi do jakieś dziewczyny (nawet ładnej) i wychodzi z nią z sali. Myślimy: kozak, zarucha coś. Ale nie minęło może 3 minuty, a ten wraca już bez dziewczyny. Wszyscy myślą: "co jest"?! A ten podchodzi i do nas tak: "Chłopaki, wiecie jaka ona jest pojebana? Nie wie gdzie jest świeca w maluchu!"
Śmiechu co niemiara ;]
- « Poprzednie 10
- Strona: 2 z 375
- Następne 10 »
