Autentyki - humor i rozrywka

Witaj!

Serwis Autentyki.pl zbiera anegdotki (autentyki) nadsyłane przez Internautów. Aby łatwiej się je przeglądało, są posegregowane w odpowiednie kategorie. Na każdy tekst można zagłosować (+ lub -).
Nowe teksty w każdy wtorek, czwartek i niedzielę poprawią Ci humor.

Subskrybuj RSS z najnowszymi tekstami.

Masz konto w Google? Lubisz Autentyki? Kliknij w przycisk "+1" i polecaj serwis znajomym!

Ostatnio dodane teksty

Wszystko w porządku. Idealna siekiera na chrześcijan, kosmitów i nie tylko, rzecz jasna! Szybka przesyłka, super kontakt. Polecam serdelkowo!

  • #6768
  • Punktów: -37
  • Komentarze z Allegro
  • +

Dzisiaj kiedy się kąpałam do łazienki przyszedł mój 3letni synek i wymalował się moimi kosmetykami. Wyglądał tak słodko, że zrobiłam mu parę fot i rozesłałam do wszystkich znajomych i rodziny. Dopiero chwilę po wysłaniu zauważyłam, że na każdej focie odbijam się cała naga w lustrze.

Widywaliśmy już walki w tej kategorii wagowej które były równie ciekawe co filmy porno z Amiszami w rolach głównych ale tu mamy prawdziwy western
A. Kostyra podczas walki o mistrzostwa świata w junior ciężkiej(Hernandez-Cunningham)

Hipermarket koło godziny 22, tuż przed zamknięciem. Przy kasie (M)atka z dzieckiem ok 4-5 lat. Za nią (S)tarsza pani koło 70 i typowa (B)lachara, blond włoski z odrostami, kilo tapety ta fejsie, mini że pół d... wystaje, a "wypachniona", że w obrębie 5 metrów idzie się udusić.
Matka miała sporo zakupów i wypakowywała na taśmę. Brzdąc się nudził i dokazywał, skakał przez barierki oddzielające kasy.
(M) - Synku nie biegaj.
Synek nic.
(M) - Synku nie biegaj, bo zrobisz sobie krzywdę.
Synek dalej dokazuje.
Na to wypala blachara
(B)- O tej porze bachory dawno powinny być w łóżkach!!
Na co z miejsca się odwraca starsza pani i:
(S) - A ku..wy w pracy!!

moja ciocia ostatnio nie miała co zrobić ze swoją czteroletnią córeczką, dlatego zmuszona była wziąć ją na jakiś czas do siebie do pracy. pracuje na hurtowni, gdzie stoi waga do ważenia paczek.
mała stanęła na wadze i pyta się mamy:
- mama ile ja ważę?
ciotka nie usłyszała, bo była zajęta rozmową z koleżankami z pracy.
mała bezskutecznie próbowała dowiedzieć się ile waży jeszcze kilka razy, po czym zbulwersowana schodzi z wagi i mówi:
- a chuj tam, ile ważę tyle ważę.
to akurat usłyszeli wszyscy.

kolega mojego taty ma 3,5 rocznego synka.
ostatnio wybrał się z nim do dentysty.
mały wygodnie usadowił się na fotelu, grzeczny jak aniołek...
do momentu kiedy pani stomatolog włączyła lampę.
wtedy mały nagle krzyknął:
- kulwa, wyłąc tę lampę, bo mnie razi!

mina wszystkich bezcenna ;-)

To wydarzyło się w Brazylijskich liniach lotniczych - TAM airlines.

Biała babeczka, na oko około 50 lat, siadła na swoim miejscu. Pech chciał, że obok niej siedział czarny mężczyzna. Widząc wściekłość kobiety, hostessa szybko zareagowała i zapytała kobietę:
- W czym problem proszę pani?
- Nie widzisz? Dali mi miejsce obok czarnego faceta. Nie mogę siedzieć obok niego. Musicie zmienić mi miejsce!
- Proszę się uspokoić - powiedziała hostessa - Niestety, ale wszystkie miejsca w tej klasie (ekonomicznej) są zajęte. Jeszcze pójdę sprawdzić czy są wolne.
Hostessa poszła i wróciła za kilka minut.
- Proszę pani, tak jak mówiłam, w klasie ekonomicznej nie mamy już wolnych miejsc. Dodatkowo, rozmawiałam z kapitanem i potwierdził, że nie mam wolnych miejsc w tej klasie. Są tylko w pierwszej klasie.
Gdy babeczka nic nie mówiła, hostessa kontynuowała:
- To wyjątkowa sytuacja aby pasażer z klasy ekonomicznej mógł zmienić klasę na pierwszą. Jednakże w tych okolicznościach, kapitan powiedział, że byłby to skandal gdyby pasażer musiał siedzieć obok niemiłej osoby.
I zwracając się do czarnego mężczyzny:
- To znaczy, proszę pana, gdyby pan mógł się spakować, mamy dla pana zarezerwowane miejsce w pierwszej klasie.
Wszyscy pasażerowie, którzy siedzieli niedaleko i słyszeli rozmowę zaczęli klaskać na stojąco. :)

Jak się nazywa dziura po bombie? LEJ!!!

Dziecko na klasówce z matematyki odpowiedziało na pytanie "Podaj definicję krzywej".
- Krzywa to linia zygzakowata, którą oznaczamy dużą literą alfabetu.


Towar zakupiłem u państwa 27.11.2011r.(czytać umie,czas realizacji to 14-25dni) ale dziś jest 9.01.2012r.czyli minęło już 31 dni...roboczych!!!
Pieniądze zostały wpłacone na państwa konto poprzez przelew.Jeśli jest to działanie celowe to nie wróżę państwu świetlanej przyszłości w interesach. Mam nadzieje że to jakieś niedopatrzenie. Czas oczekiwania na sweterek jest kur....o długi i myślę że w momencie kiedy go wylicytowałem nie urosła jeszcze bawełna z którego miał być zrobiony. Jestem cierpliwy,ale nie mam zamiaru dłużej czekać aż dzieci w Chinach go uszyją. Proszę szybko o odpowiedź lub natychmiastowy zwrot pieniędzy za towar. Pozdrawiam.

  • #6754
  • Punktów: 121
  • Komentarze z Allegro
  • +