Jazda na stojaka
11 stycznia 2011 - Był zimny łokieć oraz asfaltowe paznokcie, ale to, co zrobił ten człowiek chyba jeszcze nie. Sprawdźcie sami.
Władze mundurowe dostały bardzo ciekawe zdjęcie wykonane przez jeden z fotoradarów. 25-letni mężczyzna jechał samochodem w dość nietuzinkowy sposób. Nie wystawał mu łokieć w stylu "zimnego łokcia" ani nie wystawiał ręki na "asfaltowe paznokcie", lecz... głowa z szyberdachu. Wyżej wymienione style jazdy zostają zmiażdżone co najmniej pięciokrotnie. Nasuwa się bardzo ważne pytanie - jak nazwać nowy styl jazdy? Zmierzwiony fryz? Przewiany mózg? A może coś bardziej finezyjnego?
Uwaga techniczna: wymyślając coraz nowsze style jazdy, należy pamiętać o możliwości otrzymania pisma od odpowiednich władz, którym niektóre pomysły mogą się nie spodobać. Wszystko z troski o bezpieczeństwo wynalazców.
Źródło: http://www.clumsycrooks.com
Dodano: 2011-02-15