Wszystkie teksty w kategorii "Podrywacze": 476
- « Poprzednie 10
- Strona: 2 z 48
- Następne 10 »
Byłem kiedyś z znajomymi na "wiejskiej dyskotece". Koleżanka bawi się z nami i podbija do niej koleś, widzę, że mają się ku sobie jakoś się dobrze bawią a po 15 minutach nagle ona odwraca się i przytula się do mnie. Pytam się co jest? a ona śmiech i mówi :
Dał mi komplement:
"JESTEŚ PIĘKNA JAK Z OKŁADKI PANI DOMU" :p
Stoją dwie koleżanki na imprezie pod barem i jedna spodobała się mojemu koleżce, więc podchodzi (po kilkunastu piwkach) i mówi do jednej z nich
- Cześć, lubisz tańczyć??
A ona ,że tak. A mój koleżka do niej:
- To idź zatańcz, bo ja chciałem z Twoją koleżanka porozmawiać...
Zgadnijcie jaki był finał :)
Kiedyś, jak tańczyłam na imprezie - podchodzi do mnie chłopak i mówi : "Ładny masz kolor bucików - pasuje do mojej karoserii w samochodzie - chcesz sprawdzić ? ;) ".
Oczywiście nie sprawdziłam :D
Wakacje na wsi. Rozmowa z koleżanką.
-Dlaczego nie chcesz być z Piotrem? Ona ma taką dużą oborę i ciągnik z klimatyzacją.
Kolega [K] mówi do Koleżanki [M] o swoim przyrodzeniu:
[K]- Takiego smoka to Ty jeszcze nie widziałaś!
[M]- Ale, że takiego małego??
[K]- Mały ale za to jaki wariat! :P
G: Jesteś Piękna
D: No co ty, przeciętna.
G: Lustra, Ci w domu pochowali?
W rozmowie z koleżanką:
Ja: Ej, a wy z Grześkiem to już coś więcej ze sobą? Tzn coś wiecej niż całowanie?
Ona: No co Ty.
Ja: Ale Ty nie chcesz czy on już nie może?
Jadę zimowym wieczorem, ok. 20 jednym z warszawskich tramwai i czytam książkę. W okolicach Morskiego Oka wsiadło dwóch kolesi, a jestem nie najbrzydszą blondynką i zwracam na siebie męską uwagę postanowili zagadać.
- Ej, Ty zobacz jaka fajna blondyneczka.- Mówi jeden do drugiego.
Nie zwracam, uwagi. Patrzę w książkę. Na co jeden z nich zaczyna śpiewać: Moja mała bolndyneczko itd. Uśmiechnęłam się. Zbliżał się mój przystanek więc wstałam z miejsca. Na co któryś:
- Ej blondyno, odezwij się... MAM OGROMNE JAJA.
Tu nie wytrzymałam i wybuchnęłam śmiechem :)
Koleżanka ma urodziny, przychodzi do niej kolega (w stylu kark) z kwiatami i składa jej życzenia:
- zdrowia, szczęścia, pomyślności i ch*j wi czego!
mina solenizantki bezcenna!
Zwykle budzę się wcześniej od Mężczyzny Mojego Życia. Jakiś czas temu, obserwując go po przebudzeniu, zauważyłam, jak uroczo miącia buzią przez sen. Poruszał tak charakterystycznie, że z rozrzewnieniem pomyślałam: "ojej, Kochaniu śni się, że się całujemy"- więc cmoknęłam go delikatnie w usta. Tym aktywniej zaczął poruszać swoimi, więc cmoknęłam raz drugi, i trzeci. Obudził się chwilę potem. Co Ci się śniło, Słoneczko? pytam przymilnie.Popatrzył na mnie zawiedziony..... : "KIEŁBASA"
- « Poprzednie 10
- Strona: 2 z 48
- Następne 10 »
