Uczciwy leśniczy
Szef leśników oddał się w ręce stróżów prawa i wpłacił 263$ kary za strzelanie do samic indyka poza sezonem.
Paul DeLong powiedział, że wiosną popełnił błąd, kiedy pomylił pióra na czubie ptaka z brodą. Myślał, że należały one do męskiego przedstawiciela, którego mógł zastrzelić legalnie.
DeLong stał na czele Leśnej Sekcji Departamentu Zasobów Naturalnych, w skład którego wchodziło leśnictwo Wisconsin.
Kierownik DZN, Randy Stark, powiedział, że DeLong oddał się dobrowolnie. Dodał, że jako członek społeczeństwa nie został pociągnięty do odpowiedzialności karnej. Ponadto zdecydował się go pochwalić, ponieważ jako pracownik DZN chciał odpowiadać za swoje czyny jak każdy inny zatrudniony. Stark zapowiedział, że nie udzieli nagany DeLongowi. Sam zainteresowany mówił, że chce odpowiedzieć za swoje błędy.
Źródło: chicagotribune.com
Dodano: 2010-07-05