Kozy na polu golfowym
W miejscowości Bismarck w Północnej Dakocie, na jednym z tamtejszych pól golfowych właściciel postanowił rozprawić się dziko rosnącymi roślinami.
Eric Stromstad, kierownik pola golfowego Hawktree, powiedział, że zakupiono dwie kozy na początku sezonu. Ich zadaniem ma być kursowanie po szesnastu dołkach porośniętych Wilczomleczem lancetowatym i koniczynami. Kozy spisały się na medal, dlatego kupiono kolejne trzy kozy ogrodniczki.
Kierownik dodał również, że golfiści byli zabierani do kóz, gdzie je karmili i opiekowali się nimi.
Hawktree nie jest pierwszym polem golfowym, gdzie kupowano kozy.
Irlandia, Ohio i Floryda również korzystają z „usług” kóz ogrodniczek.
Źródło: chicagotribune.com
Dodano: 2010-07-07