Sytuacja ma miejsce na wsi dobrych kilka lat temu kiedy jedna z moich kuzynek miała może ze 3 góra 4 lata. Pewnego dnia gdy ciocia ucinała popołudniową drzemkę wujek zawołał małą Olę i kazał jej obudzić ciocię. Mała kuzynka biegnie do cioci i mówi:
Ola: Ciocia, ciocia wujek Cię woła i masz wstać
Ciocia: To powiedz mu żeby pocałował mnie w nos
To mała Ola biegnie do wujka i mówi:
Ola: Ciocia kazała powiedzieć, że.... że.... pies Ci mordę lizał!
