Autentyki - humor i rozrywka

Podrywacze

Podrywacze to jeden z najpopularniejszych działów na stronie. Można tutaj poczytać relacje prób nawiązania bliższego kontaktu z płcią przeciwną. W większości przypadków kończą się one niepowodzeniem. Brawa należą się tym, którzy cały czas próbują znaleźć ten "złoty środek" (prostacki, nietuzinkowy, ale skuteczny).

Subskrybuj RSS dla kategorii Podrywacze.

Masz konto w Google? Lubisz Autentyki? Kliknij w przycisk "+1" i polecaj serwis znajomym!

Wszystkie teksty w kategorii "Podrywacze": 476

Sytuacja opowiedziana przez znajomych których o dziwo ciągle są razem.
Wędrując po romantycznym wypadzie do kina w świetle gwiazd zaczynają rozmowę i wyglądała ona mniej więcej tak:

Ona - Kochanie powiedz mi coś romantycznego
On ( po dłuższej chwili zastanowienia ) - Ocipiałem na Twoim punkcie :)
podobno jej mina bezcenna ;)

Kiedyś idę z kumpelą przez miasto nagle zatrzymuje się samochód z dwoma typkami i jeden do nas:
- Hej dziewczyny, a co by było gdybym was potrącił ?
Ja - no mówi się trudno
on - pozbierał bym was do bagażnika i miał tylko dla siebie ..
Z kumpelą myślałyśmy że się posikamy ze śmiechu ;)

Sytuacja dzieje się na jednej z nieciekawych dzielnic, pięknego miasta Szczecin
Idzie za sobie zakochana parkaa za rączkę, nagle chłopak (C) uderza dziewczynę (D) z płaskiego w twarz, słychać tylko konwersacje:
D: Co Ci kur*a odj**ałoo?
C: Je*łem to Je*łem, nie drąż
Po czym odchodzą zadwoleni

Padaaaam ^^

Olsztyn, kumpel (nawalony jak automat) do dziewczyny
kumpel: Hej, masz jakies imie?
dziewczyna: nie, nie mam.
kumpel: A bo ja chcialem tylko zapytac o ktorej Ci sie nogi otwieraja.

kumpel nawet tego nie pamietal, sam byl zaskoczony swoja kreatywnoscia na %.

Dyskoteka, do dziewczyny podchodzi dość mocno zawiany koleś (jak się później okazuje, mistrz ciętej riposty :)):
- Czeeeść, gdzie mieeszkasz?
- Daleko!!
- To idziemy do mnie!

Kumpel do lasek na dyskotece (jedna z większych w łódzkim):
- Hej dziewczyny macie coś do jedzenia? Może być nawet skórka z chleba... głodny jestem

;D

Podczas drobnej imprezy ze znajomymi w jednym z wrocławskich klubów po wypiciu odpowiedniej ilości postanowiliśmy potańczyć (tudzież zwyczajnie się pobawić). Podbijam do dziewczyny...ona tak z pół głowy wyższa ode mnie...i grzecznie proszę do tańca. Wymiana uśmiechów...i nagle z jej strony: boże ,jaki Ty jesteś niski...
Ja: a Ty taka pusta?

Kiedyś na imprezie siedzimy z kumplami i przyglądamy sie pewnemu facetowi(F) (widać że wioskowy chłopak)
Podbija do pewnej dziewczyny(D):
F: Cześć
D: No cześć
F: Wczoraj sprzedałem traktor i dwie śwnie teraz mam pieniądze
Dzewczyna aż wyszła z klubu a my z kumplami rylismy przez całą imprezę :D

Środek imprezy , towarzystwo już podpite . Kumpel do dziewczyny :
- Wiesz co ? Kocham cię jak sobie wypije.......
- Naprawdę (ucieszona)
- Oczywiście. Tylko nie wiem czy jestem w stanie tyle wypić......

Czekając na taksówkę pod clubem.
Koleś :Jesteś tu sama? czekasz na kogoś?
Laska z mrożącym spojrzeniem : na pewno qwa nie na Ciebie :)